Od 1 stycznia 2015r. nowe zasady w uldze na dzieci

Przypominamy, że z początkiem 2015 r. weszły w życie przepisy rozszerzające zasady
przyznawania ulg podatkowych na dzieci. Z ulgi będą mogły skorzystać wszystkie rodziny, w
których przynajmniej jedno z rodziców płaci podatek dochodowy od osób fizycznych (PIT),
nastąpi też podwyższenie ulgi na trzecie i każde kolejne dziecko o 20 proc. Szacuje się, że
zmiany będą dotyczyć ponad miliona polskich rodzin, w których wychowuje się około dwóch
milionów dzieci. Zmiany w przyznawaniu ulgi na dzieci to ważny krok w polityce
prorodzinnej rządu.
Zmiany poprawią sytuację tych podatników, dla których dotąd pełne wykorzystanie ulgi było
nieosiągalne, w tym dla blisko połowy rodzin wielodzietnych, których podatek był niższy od
maksymalnego poziomu ulgi. Teraz budżet państwa dopłaci tym rodzinom, zwracając kwotę
niewykorzystanej ulgi. Aby ulga nie stała się zniechęcającą do pracy i uzależniającą zapomogą,
zwrot nie będzie mógł przekroczyć łącznej kwoty zapłaconych przez podatnika składek na
ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Warunkiem zwrotu jest zatem opodatkowana i oskładkowana
praca przynajmniej jednego z rodziców. Ma to stymulować wsparcie tych rodzin, w których praca, a
nie zasiłek, jest sposobem utrzymania.
Na dodatkowe wsparcie w postaci zmienionej ulgi na dzieci będzie mógł liczyć ponad milion rodzin
(ok. 1,8 mln podatników), w których wychowuje się ok. dwa miliony dzieci. Dzięki temu ponad 97
proc rodzin - płatników PIT - będzie mogło wykorzystać tę ulgę w pełni. Nastąpi też podwyższenie
ulgi na trzecie i każde kolejne dziecko o 20 proc. To kontynuacja zmian z 2013 r., kiedy
podwyższono ulgę na trzecie dziecko o 50 proc., a na czwarte i każde kolejne o 100 proc. Stąd już
w 2015 r. kwoty odliczenia będą wynosić na pierwsze i drugie dziecko – 1.112,04 zł, na trzecie –
2.000,04 zł, a na każde kolejne 2.700 zł. Jest to związane z tym, że stopa ubóstwa jest najwyższa
właśnie w rodzinach wielodzietnych i rośnie wraz z liczbą dzieci w rodzinie.
Długofalowym celem rządu jest również poprawa sytuacji demograficznej Polski, gdzie
współczynnik dzietności wynosi ok. 1,3 i jest znacznie poniżej wartości zapewniającej
zastępowalność pokoleń (ok. 2,1), której nie gwarantuje model 2+2, czyli posiadanie przez rodzinę
dwójki dzieci. Pomimo pozytywnych sygnałów, takich jak obserwowany w pierwszej połowie 2014
r. wzrost liczby urodzeń (pierwszy od lat), polityka państwa musi zachęcać do posiadania dzieci.
Jak wynika z badań prowadzonych w innych krajach, najskuteczniejszym instrumentem
finansowym wpływającym na zwiększenie dzietności jest wsparcie rodziców przy decyzji właśnie o
trzecim dziecku. O ile bowiem sytuacja finansowa nie jest kluczowym kryterium w przypadku
decyzji o posiadaniu pierwszego i zwykle drugiego dziecka, o tyle decyzja o trzecim dziecku jest
często determinowana właśnie sytuacją ekonomiczną.
Nowe regulacje pomagają też walczyć z szarą strefą i promować legalne zatrudnienie, ponieważ
osoby pracujące bez żadnej umowy nie uzyskają zwrotu podatku i są pozbawione ubezpieczeń
społecznych, których koszty w istocie zrefinansowałoby im państwo w postaci ulgi. Ich koszt
oszacowano na ok. 1 mld zł.
Zmiany w tzw. uldze na dzieci to kolejny znaczący element polityki prorodzinnej po wydłużeniu
urlopu rodzicielskiego, zwiększeniu dostępności przedszkoli i obniżeniu odpłatności za nie oraz
czterokrotnym wzroście liczby żłobków (od 2010 r.). W latach 2015-2020 ponad 2 mld zł zostanie
przeznaczonych na tworzenie przyzakładowych żłobków i przedszkoli, a od 2016 r. z urlopów
rodzicielskich będą mogli korzystać także rodzice bezrobotni, pracujący na umowy o dzieło,
studenci i rolnicy. Otrzymają oni ok. 1.000 zł świadczenia. A już od 2016 r. w polityce rodzinnej ma
zostać wprowadzona zasada „złotówka za złotówkę" – świadczenie będzie pomniejszone o taką
kwotę, o jaką przekroczy się próg dochodowy

Our website is protected by DMC Firewall!